Zapisz się do newslettera!

niedługo dostępne

piątek, 1 lipca 2016

Z rękawa w piórniczek (bez szycia)

Asia Lewandowska

Zalega Ci w szafie płaszcz lub kurtka? Pogodziłaś się z faktem, że już nigdy jej nie założysz? Poświęć chwilę temu postowi a pokażę Ci jak możesz ją wykorzystać.


Kupiony za trzy złote w lumpeksie. Po dokładnej przymiarce w domu okazał się być za długi. Rok w szafie, bo może nagle się skurczy albo ja urosnę. Ostateczne wyciągnięcie wniosków - pozbyć się go. Ostatnia wymiana spojrzeń i już ma lądować w śmieciach. Jednak jego uroda nie pozwala Ci na to, aż tu nagle myśl - może nadać mu nowe życie? Tak, dzisiaj płaszcz (a konkretniej jego rękaw) w roli głównej.

Owy płaszcz najpierw stał się okryciem na szafkę nocną. Teraz wpadłam na pomysł, że z jego rękawa można zrobić oryginalny piórnik/organizer. Co więcej, aby go wykonać nie potrzebujesz ani igły, ani nitki.


Potrzebne rzeczy:

-> rękaw kurtki, płaszcza lub czegokolwiek innego
-> pistoletu z klejem na gorąco
-> tekturki

Najpierw odcinamy rękaw (długość według uznania). Płaszcz, który ja wykorzystałam miał piękne wykończenia rękawów, więc nie musiałam się martwić o estetykę. Przecinamy go na pół tak, aby go rozłożyć.

Następnie wycinamy z tekturki trzy części o wymiarach odpowiadających wymiarom naszego rękawa i przyklejamy je klejem na gorąco w sposób widoczny na zdjęciu. Krok z tekturkami można pominąć - wszystko zależy od tego, jaką giętkość chcecie nadać swojemu piórnikowi. Kolejnym etapem jest uzupełnienie wnętrza. W tym celu wycinamy kawałek materiału i zaklejamy tekturkę. Na samym końcu robimy przegródki przyklejając kawałki materiału w sposób nam odpowiadający.

Jeśli podobają Ci się moje prace i wpisy wpadnij również tutaj:

INSTAGRAM & SNAPCHAT: OCHASIA


Asia Lewandowska / AUTORKA & BLOG

Hej, cześć! Mam na imię Asia i miło mi Cię gościć na moim blogu. Znajdziesz tutaj wiele tutoriali i istrukcji DIY, które na pewno wykorzystasz. Uwielbiam tworzyć coś z niczego i chcę się z Tobą podzielić moimi pomysłami. Może zostaniesz na dłużej?

14 komentarze:

  1. Bardzo ładny efekt! :D
    http://written-by-loony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super są takie posty DIY. Powodzenia i nie rezygnuj z postów tego typu.
    Obserwuje i czekam na więcej :)
    http://katharinestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie to wymyśliłaś ! Gdybym miała taki materiał to chętnie bym taki zrobiła :)
    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super pomysł! kurcze, ale masz pomysły :D
    obserwuję ;)
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dla mnie, ale pomysł całkiem zacny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny piórnik! Masz niesamowitą pasję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny pomysł! Masz świetnego bloga, obserwuję :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie - http://magda-ola.blogspot.com/2016/05/what-will-they-think-about-me.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Och Asiu...gdybym była AMERYKANKĄ zlaczyłabym dłonie i słodko zaposzczała "o my gasz, it's soooo cute" 😂😂😂 świetny pomysł i przyznaję, że ja kombinuje podobne. Jal nie mogłam ujarzmić bielizny w mojej szafie przygotowałam sobie takie worki jakie noszą dzieci do przedszkola z paputkami. I do ich wykonania wykorzystałam ten sam sposób - czyli nożyczki i klej na ciepło ;) czekam z niecierpliwością na kolejne równie świetne pomysły hand-made-owe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę sprawdzić czy mi wyjdzie, super pomysł!
    s-busz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy pomysł, aż się prosi, żeby taki piórnik gdzieś zamontować. Przyszedł mi do głowy taki kaloryfer żeberkowy starego typu. Zwykle takie indywiduum trochę straszy, a nie zawsze chce się go zabudować. Taki piórnik zamocowany na kaloryferze blisko biurka czy stołu, przy którym pracujemy, byłby ozdobny i praktyczny.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy i praktyczny pomysł, nada się jako mini organizer na bibeloty bobasa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak bez szycia to i ja bym dała radę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt! Ja również lubię tworzyć coś nowego ze starych rzeczy. Dać czemuś drugie życie czy też drugą szansę, to moja domena! :)
    Pozdrawiam świetny blog!

    http://livetourevel.blogspot.com/2016/08/beauty-demakijaz.html

    OdpowiedzUsuń

Coprights @ 2016, Blogger Templates Designed By Templateism | Distributed By Gooyaabi Templates